Zapomnij o windzie i wybierz schody
Wyobraź sobie prostą i darmową receptę na zdrowie. Znacząco zmniejsza ryzyko przedwczesnej śmierci i błyskawicznie podnosi wydolność organizmu. Nie wymaga recepty, sprzętu ani karnetu na siłownię.
Stosujesz ją, jeśli wybierając między windą a tradycyjnymi stopniami, decydujesz się na to drugie. Tak, tym lekiem na zdrowie są schody.
Co mówią naukowcy?
Badacze z University of East Anglia, Wielka Brytania oraz szpitala Norwich University Hospital, również Wielka Brytania przeanalizowali dane pochodzące od blisko pół miliona osób. Badania trwały kilkanaście lat a wyniki są spektakularne.
Osoby, które regularnie wchodzą po schodach, mają o 39% niższe ryzyko zgonu z powodu chorób układu krążenia. Ich ogólne ryzyko śmierci z jakiejkolwiek przyczyny spada o niemal jedną czwartą.
Mikroaktywność zamiast morderczego treningu
Choroby serca to główny zabójca współczesnego świata. Zawałom i udarom można jednak zapobiegać. Nie trzeba przy tym męczyć się na siłowni ani przechodzić na rygorystyczne diety.
Klucz do długowieczności, zdaniem naukowców, leży w mikroaktywnościach. Wchodzenie po stopniach działa jak krótki, intensywny trening interwałowy. Kilkadziesiąt sekund takiego wysiłku parę razy tygodniowo robi ogromną różnicę. Poprawia wydolność, reguluje poziom cholesterolu i wzmacnia mięśnie.
Jaka jest optymalna dawka? Badacze obliczyli, że około sześciu pięter na dobę, a każdy dodatkowy stopień przynosi wymierną korzyść.
Wybierz zdrowie bez rewolucji w grafiku
Oczywiście schody nie są dla każdego. Osoby z poważnymi chorobami np. stawów muszą mierzyć siły na zamiary. Dla większości z nas to jednak najprostsze narzędzie profilaktyczne.
Nie musisz reorganizować dnia ani kupować stroju sportowego. Następnym razem w biurowcu lub galerii handlowej po prostu omiń kolejkę do windy. Wybierz tradycyjne stopnie.
źródło: https://www.uea.ac.uk/about/news/article/taking-the-stairs-could-cut-risk-of-early-death