Stres nasz powszechny

Admin/ 28 lutego, 2019/ ogólne

Tym razem chcę napisać nt. stresu. Każdy z nas go doświadcza. Dla jednych stres jest motywujący, dla innych wręcz przeciwnie – blokujący wszelkie działania. Gdy zadziała na nas stresor, czyli wydarzy się stresująca sytuacja, nasz organizm automatycznie włącza swoją odpowiedź. Serce zaczyna szybciej bić, szybciej też oddychamy, w organizmie intensywnie wydzielają się tzw. „hormony stresu”, czyli m.in. adrenalina, noradrenalina, kortyzol. Nasza fizjologia nagle się zmienia, dochodzi do uwalniania większej ilości glukozy, wzrostu ciśnienia krwi. Organizm się rozpędza i mobilizuje wszystkie swoje siły do walki z… sytuacją stresującą, która na nas spadła. W wyniku takiej mobilizacji, po opadnięciu stresujących emocji, często jesteśmy wyczerpani. Nic dziwnego. Organizm zużył wiele swoich zasobów by zareagować na stres. Jeśli zaś sytuacje stresujące powtarzają się często, albo stres trwa długo – możemy się spodziewać wizyty u lekarza ze względu na np. obniżenie odporności, wzrost ciśnienia krwi, podniesienia się poziomu glukozy. Pomimo, że na niektóre osoby stres działa motywująco, to i u nich w organizmie zachodzą w/w zmiany, które mogą doprowadzić (co nie oznacza, że doprowadzą – na to składa się wiele czynników) do chorób m.in. układu krążenia, czy układu oddechowego.

Stresu trudno uniknąć. Spotykamy go wszędzie: w pracy, w domu, na ulicy, wystarczy, że jedziemy samochodem i znienacka inny pojazd wyskakuje z drogi podporządkowanej. Czy w naszych czasach jesteśmy na stres skazani? Czy mamy mu się poddać i pozwolić organizmowi na automatyczne reagowanie na stres i w niedalekiej przyszłości chorować? A tu już wszystko zależy od tego jak bardzo jesteśmy zdyscyplinowani i jakie działania podejmiemy. Ale o tym już w następnym wpisie.

Share this Post